Logowanie

Kolejna tragedia na pechowym odcinku drogi

Nie minął miesiąc od wypadku w którym zginął 23-letni mężczyzna a na feralnym odcinku drogi krajowej nr 5 doszło do kolejnego tragicznego wypadku. Wjazd do Kościana od strony Poznania to wyjątkowo pechowy odcinek drogi, na którym odnotowano już wiele podobnych dramatów.

W pierwszy dzień października o godzinie 17.30 doszło do zderzenia samochodu osobowego z dostawczym. Łącznie pojazdami podróżowało pięć osób. Trzech mężczyzn z samochodu dostawczego o własnych siłach opuściło pojazd, natomiast kierowca i pasażerka osobówki znajdowali się nieprzytomni wewnątrz auta. Po przybyciu pierwszych zastępów i przeprowadzeniu szybkiego rozpoznania natychmiast przystąpiono do udzielania pomocy poszkodowanym. Równocześnie trwały prace związane z uwolnieniem ich z rozbitego auta. Strażacy przy pomocy sprzętu hydraulicznego wykonali dostęp i wspólnie z ratownikami medycznymi ewakuowali rannych. 13-letnia dziewczynka trafiła do ambulansu, gdzie dalszej pomocy udzielały służby medyczne. Ze względu na stan poszkodowanej na miejsce zadysponowany został śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. U kierowcy Toyoty ratownicy nie stwierdzili funkcji życiowych i od razu rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Zespół ratownictwa medycznego przejął czynności a strażacy wspierali ich działania prowadząc zewnętrzny masaż serca. Niestety wspólne wysiłki nie przyniosły pozytywnego rezultatu i lekarz stwierdził zgon 71-letniego mężczyzny. W międzyczasie wyznaczono i przygotowano miejsce do lądowania śmigłowca. Po wylądowaniu strażacy pomogli w przetransportowaniu poszkodowanej na jego pokład. Przybyły na miejsce Prokurator oraz Policja przeprowadzili czynności dochodzeniowe. Po ich zakończeniu strażacy wspólnie z załogą pomocy drogowej usunęli wraki oraz oczyścili jezdnię z pozostałości powypadkowych. Przez blisko 4 godziny trwającej akcji droga była zablokowana w obu kierunkach.

Co było przyczyną wypadku wykaże policyjne dochodzenie. Jedno jest pewne, że nieszczęśliwy zbieg okoliczności zakończył się tragicznie. Po upalnym lecie przyszła jesień a zmieniające się warunki pogodowe zmuszają nas do jeszcze większej ostrożności na drogach.

  • 20181002_1
  • 20181002_2
  • 20181002_3
  • 20181002_4
  • 20181002_5
  • 20181002_6

Opracowanie: st. sekc. Dawid Kryś - KP PSP w Kościanie

Zdjęcia: archiwum KP PSP w Kościanie

Powrót